Uwaga na to co mówicie rodzice!
Dla większości rodziców ich dzieci to największe szczęście. Często jednak radość z posiadania potomstwa nie przekłada się na jego dobre wychowanie. Jednym z ważniejszych zagadnień przy wychowywaniu maluchów jest sposób komunikowania się. Dzieci bardzo szybko się uczą, a wiedzę w dużej mierze przyswajają przez obserwację zachowań swoich rodziców. Dlatego bardzo ważne jest, aby uważać na to, co się mówi przy dziecku. Nie tak dawno w kilku dużych polskich miastach przeprowadzono badania dotyczące zachowań małych dzieci w przedszkolach. Zarówno badania zatytułowane „opieka nad dzieckiem Kraków”, jak i „opieka nad dzieckiem Warszawa” wykazały, że najmłodsi przejmują nawyki swoich rodziców. W najbardziej jaskrawych przypadkach kilkuletnie dziecko znało bardzo dużo inwektyw. Po rozmowie z rodzicami okazało się, że także w domu dorośli często przeklinają. Przykład ten jest kolejnym dowodem na to, że dzieci przejmują językowe nawyki najbliższych dorosłych. Dlatego, aby dobrze wychować swoje dzieci, musimy koniecznie kontrolować przy nich swój język. To szczególnie ważne, zwłaszcza gdy zdamy sobie sprawę, że dzieci mają bardzo podzielną uwagę. Potrafią bawić się i jednocześnie kodować to, co dzieje się wokół nich. Nie możemy o tym zapominać i narażać dzieci na słuchanie naszych kłótni, zwłaszcza takich, w których padają niecenzuralne słowa. Opieka nad dzieckiem to bardzo odpowiedzialne zajęcie i nie powinniśmy o tym nigdy zapominać. Dlatego w momencie, gdy chcemy poruszać w „dorosłym gronie” jakieś newralgiczne sprawy, upewnijmy się, czy przypadkiem dziecko nas nie usłyszy. Nasze pociechy zasłużyły bowiem na beztroskie dzieciństwo. Dzieciństwo, w które nie wkrada się świat dorosłych. Nie bójmy się więc, wyprosić dziecko z pokoju, kiedy chcemy porozmawiać na osobności. Czasami lepiej też nie zapraszać dzieci do stołu, kiedy zapraszamy gości. W luźnej atmosferze rozmowa może bowiem przejść na niebezpieczny tor. W takich chwilach zorganizujmy więc dzieciom zabawę w innym pokoju. Tak będzie lepiej zarówno dla nich samych, jak i dla nas.